Archiwum
Lipiec 2006
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
DaMav
foto-pamietnik jak kolwiek to gejowsko nie brzmi hehe
RSS
piątek, 21 lipca 2006
Billabong Freestyle Festival

Zapowiadało sie grubo i tak było. Jedne z najleprzych zawodow glownie snb, poniewaz co dziwne w  tym sezonie narciarze potraktowani jak zlo konieczne :-/  Pozatym mega atmosfera, Julki topily sie w niesamowitym sloneczku.

Tu Kazz w naszym apartamecie .... wiadomo ze jak szczyrk to Włókniarz rulez ! ! !

Na dobrywieczor odwiedizlismy knajpke znajomej Wielgusa ... no i kilkanascie kolejeczek blektinego drinka zostalo pochloniete.

Wkoncu dotarlismy spowrotem do Wlokniarza ... tu nowo poznani ludzie zaproponowali nam "dojebanie" do konca winkiem i bacikiem. Ostatnia rzecz jaka pamietam to interwencja jakiego ochroniarza ze niby za glosno jestesmy.

Tu juz przy zachodzacym sloneczku w chillowej atmosferze, oczekiwanie na zawody na bramce.

Oj warto bylo czekac ... na foteczce nie widac prawdziwej potegi i wielkosci tej przeszkody. Mistrz przejazdy padly (nie bede ukrywal ze jezli chodzi o raile to naprawde snb wymiataja, mega stilo maja triczki. Na nartkach raile to prawdziwe wyzwanie ale to cos, ten gangsta stilo na railach maja snb)

Tu Bush pochlanial goloneczke ... ale knajpa nie byla najlepszym yborem drogo i bez fajerwerkow ... teraz nauczony juz doswiadzceniem jadam w szczyrku w GreenPubie chyba tak sie to zwie (polecam knajpa przy stacji benzynowej)

23:15, maverick991
Link Dodaj komentarz »
Cenny w Jeleniej

Co tu duzo pisac takie sa ceny w naprawde spox knajpie na rynku w Jeleniej ...

22:35, maverick991
Link Dodaj komentarz »
KAUNER-DACH trip

To byl jakos listopad obstawiam ... mega trip pakowanie czerwonej strzaly w katowicch trwalo jakies 4h ale sie udalo .... wiele przygod m.in. rozjebane sprzeglo w szwajcarii 400ojro SHIT ! ! ! do dzis boli. Oczekiwanie na Golesia na przeleczy i powolne saczenie Absolucika zagryzajac gumisiami (Goles mistrz uratowal nam zycie) :-D Poznej mega rozpierdol-biba w Kanuer. Podbite oko Oli ... niema foty :-(   Przehuj wielka hoopa na Dachu ... Ola prowadzaca wywiad ze spiewajacy Markiem Adre Tarte'm i koszmarny powrot do PL 1300k bez zmiennika pocinalem cala noc.

... koncoweczka biby a Mareczek ze Stachem tarzaja sie w przedsionku klubu... skoro stracilem 400 ojro trzeba bylo to grubo opic.

Nawet niewiem czy wkocu pokazalem ta fote Voltowi... austrolskie auto z blachami jego ksywy hehe

Tu dzien po bibie postoje w trakcie wjazdu na male rzyganko dla MD, umierajacy Kostek i Goles bez litosny dla swojej fury.

22:32, maverick991
Link Dodaj komentarz »
C'omin in krk

Impreza na ktora zaprosil nas Gnalec totalnie nas rozwalila. Miejscoweczka jak w hamerykanskim filmie, sypiaca sie fabryka i mega komin. Jak rano dotarlismy na miejsce to 10min stalismy i podziwialismy bez slowa. Ponad 100m najazd za quadem 70km/h a pozniej hip na komin .... poczatek chyba mnie mocno zblokowal, naprawde powazny wypadek Jasia P. ktory troszke przesadzil z predkoscia na komin i sprawdzil jak sie laduje na glowie z 5m obok ladowania .... panika, karetka i wieczorem Jasiu sam sie wypisal bo next dzien szykowalo sie jakies hipanie (TO JEST ZAJAAFKA!!!)  

po lewej redbullo'woz  nadawal nam dobra nute

sadzac po bandamie to chyba dziki na swoich ultra krotkich narciszach :-/

22:00, maverick991
Link Dodaj komentarz »
Brejk we wro

Ola kreciła film o brejku, ktory dostal pozniej wdzieczna nazwe Dziewczyna na zawsze. To bylo zajebiste... zmiana miejscowek z b-boyami, totalny spontan. 

Tutaj akurat akcja w jednym z najwiekszych przejsc podziemnych we wro.

21:52, maverick991
Link Dodaj komentarz »
sie troche przeciagło

no to sie troche jutro przeciaglo ... ale dzis cos dodam ;-D

21:40, maverick991
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 lipca 2006
IDE SPAC

dobra wkelilem pare zdjec jutro postaram sie troche rozszezyc opisy i kolejna porcje zdjec zapodac

01:00, maverick991
Link Komentarze (1) »
KAUKAZ

No niestety tylko jedna fote telefonem strzelilem i to w pokoju... wsumie dziwne .... przygoda zycia i jedna fota ... no fakt i 400 zrobionych aparatem plus pare godzin filmu  moze dlatego ...

00:56, maverick991
Link Dodaj komentarz »
BEDKOWICE - WSPINACZKA

Tuz przed wyjazdem na kaukaz skoczylismy powspinac sie w skały z Ola, Ania, Voltem i Cichym. Wtedy duzo rzeczy zrozumiealme i zobaczylem  ... sporo to zmienilo

Poniewaz wspinanie niektorym szlo opornie postanowilismy zorganizowac zjazd z 70m skalki, tym razem oporni wogole sie wycofali... a my w lekkim deszczyku bawilismy sie jak dziec zjezdzajac na polki skalne 

Zajebista zabawa.

Po drodze mala przepinka bo lina nie siegla do ziemi.... to bylo mistrz dojechalismy na poleczke jakies 15m na ziemia, gdzie miala byc przepinka poleczka ze ledwo sie dupa miesci i nogi ... a Cichy bez zabezpieczen kaze nam siedziec przez 10min bo instalowal kolejna baze i stwierdził ze niespadniemy... hehe jak widac po minie Volta nie bylismy zachwyceni :-D   

00:54, maverick991
Link Dodaj komentarz »
Volt i Dunczycy w teatrze

Volt przyjechal ze studentami z Danii i wystawiali jakas sztuke w osrdoku kultury na ochocie... mocno zakrecona byla i do tego po dunsku ...

00:48, maverick991
Link Dodaj komentarz »
RODZINA

Rodzinna zemnie bestia .... starałem sie uchywic swiateczna atmosfere .. udalo sie ??? hehe

tu dziadkowie ... sadzac po gestykulacji dziadek w trakcie jakiegos mistrz wykladu hehe

tu z lewej ciocia i mama ... 

00:45, maverick991
Link Dodaj komentarz »
Jakis hepening nad Wisla

Kuskoski mnie wtedy wyciagnal na jakis show nad wisla. To byla ukrainska grupa teatralna naprawde fajnie bylo.

00:39, maverick991
Link Dodaj komentarz »
jedna z zajafek

Samochody to kolejna zajafka ktora mnie kreci. Do dzis pamietam pierwsza przejazdzke Impreza, odrazu ostro bylo z Arkadii na bemowo zaliczylismy calkiem niezly czas w srodku dnia hehe. Pierwsze wrazenie ...hmmm.... nie mega przyspieszenie ale niesamowite hamulce ktore z prawie 200km/h zatrzymuja te auto w miejscu. No a pozniej zawody na ćwiartke na bemowie. Pamietam ze Wilqu niezle zaspał na starcie w finale i naprawde o wlos na ostatnich metrach wywalczyl w dieslach pierwsze miejsce.

jak dobrze pamietam to po prawej stronie biale porshe wersja gt3 torowa sporo mieszala.

Tak sie woza panowie z GT, Imprezka ale nie taka zwykla wersja Solberg 320 kucy, AMG bez komentarza i mocny Diesel BMW fajnie bylo poczuc adrenalinke w trakcie malego ulicznego wyscigu ja goscilem u Kwiatka w imprezie.

Za duzo tego nie bedize ale czasami nachodzi mnie jakas zboczona ochota i robie zdjecia jak widze wypadek .... SIC!!!

Tu tylko mala awaria silnika, ktory sie zapalil, wiecej smiechu ze strazakami ganiajacymi na piechote bylo niz, strachu.

00:37, maverick991
Link Dodaj komentarz »
ANIMALS
taa ktos moze pomyslec ze jaki zoofil czy cos zemnie .... przyznaje mam slabosc do czworonogow i innych zwierzakow. Wiec to nie jedyne foty jakie strzelilem moim i nie moim bestiom.  

Szaczek i Nikitka .. wsumie zdziwila mnie pozycja w jakiej ogladaja TV ... straszny pantoflarz z tego mojego psa, suki zawsze wlaza mu na glowe .... wrrr podobno jaki pan tki pies hehe

Leon, niestety zycie tak sie potoczylo ze juz go nie widuje ... cudowny kto ... zmienil moje zdanie o kotach ... to byl taki pieso-kot w zachowaniu naprawde mistrz!

a to Pumka nasza rasa ruda-wesołowska, staruszka ma juz teraz 16lat i wierze ze idzie na rekord .

taa rybki tez mialem.. zajebista zajafka w sumie najfajnieszy byl Żak czyli krewetka slodko wodna zupenie jak w Nemo hehe

kotek oli nigdy niemoge rozroznic czy to batman czy misio... ale pamietam ze to byla moja pierwsza wizyta w jej domu pelnym kociakow .... teraz jest tez tam moj ulubieniec balwan albinos bez ogona.

00:26, maverick991
Link Dodaj komentarz »
polamana rura - kato street spot by MD

Polamana rura to byly zawody zorganizowane przez MD w srodku katowic. Oczywiscie porecz 17 razy lamana, nie byla cala do zjechania ale Elvis dzielnie walczyl zeby chociarz 4-5 laman zdusic . Pozniej wszystko przenioslo sie na barjerke obok ...

00:16, maverick991
Link Dodaj komentarz »
sanki

oj to grubsza historia ktorej zakonczeniea niepamietam hehe byl powrot przez caly szczyrk na "pozyczonych"sankach, a jak sie zabawa znudzila to sanki pieknym lobem zawiataly na jakims hoteleowym daszku .... pozniej byla dogrywka we Wlokniarzu (kultowy hotel PRL w Szczyrku) ... kiepsko ogarniam co sie dzialo pamietam tylko szczeniaczka ktory jak sie pozniej okazalo nalezal do Czubaki albo jego dziewczyny... 

aaa i piesek byl, chyba Czubaki

00:13, maverick991
Link Dodaj komentarz »
dobry koncert!

Pamietam jak na ten koncert wyciagnela mnie "czarna mamba". ZAAAJEBISTY koncercik w aurorze. Fabulous Disaster roulez ! ! !

00:12, maverick991
Link Dodaj komentarz »
impreza ??

 

Na ta chwile niepamietam kiedy to i gdzie. Na fotce Agata i Vitec ... pewnei idizemy gdzies na bibke

 

ooo to pamietam spotkanie po bardzo dlugim czasie niewidzenia sie z Ania i Asia w Budda Cafe u Szymona

00:04, maverick991
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 18 lipca 2006
...

no tak już na początek ZONK w postaci ogranicznika miejsca ... ehhh... no i raczej niemozliwym jest wrzucenie wszystkich fotek od reki. 

No wiec na poczatek stos fotek ze starego telefonu, ktore lezaly i sie obijaly na twardym dysku :-D pirwsza partia to wyjazd wsila-szczyrk-zako.

Prezent od braci ktorzy towarzyszyli mi w turze po ski miejscoweczkach.

Zajebista pogoda w zako na BC. Na fotce misza w gustownym dresiku.

a tu juz po nartkach Paweł z Monika (jezu ciekawe co u niej teraz slychac...)

To byl fajny trip niestety nadal posiadalem gorset stabilizujacy kregoslup po wypadku wiec moglem zapomniec o jakimkolwiek skakaniu :-( szkoda hopeczka nad jeziorem byla naprawde kozacka no i towarzystwo mistrz Sander, MD, Stachu, zako crew i tata :-D

23:34, maverick991
Link Dodaj komentarz »
wszystko ma swój początek...

wszystko ma swój początek... Ehhh jak ja nie lubię pisać, nigdy nie wiem, od czego zacząć wrrr... postanowiłem, że zacznę prowadzić bloga a raczej foto-bloga. Zorientowałem się ze sporo fotek robię swoim telefonem i pewnie jak to zrzucę tylko na dysk to będzie leżało i kurzyło się jak stary album a tak może będę dbał o tego bloga. Ponieważ po raz drugi w życiu zrzuciłem fotki ze swojego telefonu (trochę się tego uzbierało).... wiec na sam początek wrzucę kilka zdjeć i postaram się systematycznie dodać opisy oraz nastepne foty (hronologicznie wiec zaczne od fot starym tel.jeszcze z roku2005) . Niezależy mi żeby ktoś odwiedzał tą strone, robie to dla siebie, jakkolwiek to gejowsko niezabrzmi bedzie to swoisty pamiętnik. Fotki robie bardzo nieregularnie, impulsywnie bez jakiegos systemu, czasami wpadnie mi cos w oko i buch fota a czasami poluje na jakas fotke. Czasami fotka to maly obazek do calej przygody czy historii ktore postaram sie jakos poddac ladnie a czasami zupelnie nic nieznaczacy fajny obrazek.

No to tyle w kwestii wstępu.

23:17, maverick991
Link Dodaj komentarz »
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog